Kolory - leczenie, oddziaływanie, symbolika.
Każdego dnia otacza nas prawdziwa feeria barw. Żyjemy w mieszkaniu, które urządzone jest w kolorach natury, jemy soczyste owoce o cytrusowych barwach, przywdziewamy się w czerń, malujemy oczy. Ale czy zdajecie sobie sprawę z tego jak bardzo kolory wpływają na nasze samopoczucie, a nawet zdrowie? Czy wiecie, że ciemne barwy przytłaczają, a zielony uspokaja, jednak, jakie oddziaływanie mają pozostałe kolory?
Na początku powiem trochę o symbolach. Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że czerń jest symbolem żałoby, a biel niewinności. Niekoniecznie. Okazuje się, że w naszej zachodniej kulturze biel kojarzona z weselem, dla wschodnich społeczeństw jest związana z pogrzebem. Ubierając się na czarno pokazujemy innym nasz ból, tęsknotę za utraconą osobę. Jednak młodzież bardzo często za pomocą tego koloru chce przekazać swój bunt. Silne skojarzenia budzi także kolor czerwony. Przynosi na myśl sferę seksualności i zmysłowości. Kobieta malująca usta czerwoną pomadką chce wyraźnie zwrócić na siebie uwagę. Jednak jest to także kolor ostrzegający. Alarmuje o nagłych wydarzeniach, podkreśla, zatrzymuje nas przed przejściem. Natomiast dużo bardziej spokojny różowy oznacza kobiecość i delikatność. Fiolet jest zarezerwowany dla królów i duchowieństwa.
Kolory bezsprzecznie wpływają na nasz nastrój. Niebieski koi nasze nerwy, chłodzi i gromadzi energię. Podobnie jak beż, który stanowi doskonałe tło dla innych mocniejszych barw. Urządzenia mieszkania w beżach będzie rozwiązaniem neutralnym, ale należy uważać, aby nie popaść w nijakość. Wspomniany wcześniej czerwony z jednej strony przynosi na myśl namiętność, ale w połączeniu z zielonym będzie nasuwał nam myśli o Bożym Narodzeniu. Ciekawostką może być fakt, że jest to właśnie symbol żałoby w Afryce Południowej. Natomiast w Egipcie taką rolę spełnia żółty.
Leczenie za pomocą kolorów oferowane przeze mnie, fachowo nazywane chromoterapią lub koloroterapią polega na odpowiednim zastosowaniu barw do poprawy naszego zdrowia. Musicie wiedzieć, że jest to jedna z bardziej łagodnych, a zarazem najbardziej skutecznych metod. Dla przykładu: zbyt duże nasycenie neonowymi kolorami – czerwonym lub żółtym – może wywoływać rozdrażnienie, a nawet agresję. Z drugiej strony czerwony zastosowany w sypialni doda nam wigoru i witalności. Gdy dopadnie Cię osłabienie podświadomie zaczniesz otaczać się przedmiotami w tym kolorze. Natomiast słoneczny, żółty kolor doda optymizmu. Zielony będący symbolem żyzności kojarzony jest – podobnie jak wszystkie odcienie brązu – z naturą. Terapia kolorem zadziała zarówno na nasze ciało, umysł jak i stan ducha. Używając kolorów możemy wpływać nie tylko na nasze samopoczucie i energię, ale także na odporność organizmu, stan skóry i dobrą przemianę materii. Kolor niebieski pomoże nam, jeśli przejdziemy na dietę odchudzającą. Do leczenie używam także kolorowego światła. Do tego celu zmienia się żarówki w lampach do naświetleń w określonej kolejności. Na oparzenia stosuję niebieski i zielony – na zmianę co pół godziny nawet przez 4-5 godzin. Na reumatyzm zmieniam światło z zielonego na niebieski, a na końcu na biały co 20 minut.
Wierzę w to, że każdy człowiek roztacza wokół siebie pewną aurę. Jest to stwierdzenie zarówno na poziomie metafizycznym jak i emocjonalnym. Wydzielana wokół nas energia ma pewną barwę, która zależna jest od stanu psychicznego. Jeśli jest ona w kolorze ciemnoszarym oznacza myśli samobójcze, depresję, rychłą śmierć, jeśli jest jasnoszara ta osoba najprawdopodobniej się czegoś boi. Brąz oznacza nastawienie na zysk i zdobywanie pieniędzy, czerwień – energię, pomarańcz – dumę, oburzenie, a nawet irytację. Cytrynowy cechuje osobę z wysoką inteligencją, a biel zgodnie ze swoją symboliką – czystość.
Powinniście zdawać sobie sprawę z siły kolorów i ich znaczenia w naszym życiu. Otaczanie się danymi barwami może potęgować lub osłabiać obecny stan psychiczny.




